środa, 8 lutego 2017

grey sweatshirt


Pewnie już zdążyliście zauważyć, że zdjęcia w ostatnim czasie robię głównie w lesie. Cóż, nic nie poradzę, że ośnieżony las jest świetnym plenerem do zdjęć, no może pomijając to, że jest tam troszkę bardziej zimno :)
Bluza ze sklepu Tulzo jest wprost idealna na takie zimowe spacery - jest nie tylko śliczna (ah ten kocur :)) ale również bardzo ciepła. Bluza ma długie rękawy, a w nich specjalne dziurki na palce, dzięki nim nie marzną donie,ale za to nie widać biżuterii którą chciałam przemycić w tej sportowej stylizacji :)

Bluza - Tulzo/ Kurtka - Zaful/ leginsy - Reserved/ buty - Rosewholsale/ bransoletka - Mili-milu







3 komentarze: